sobota, 19 listopada 2016

Byly sobie czapki trzy ;)

 

Jeszcze nie koniec czapek.Sa szybkie w zrobieniu i nie mecza mojego oka.Tak mi sie spodobal wzòr Iwony Eriksson "Con leche czapka",ze w ciagu dnia zrobilam dwie.Jedna dla kuzynki meza,druga dla mnie,a ze tej melanzowej mam jeszcze troche,to dorobie sobie otulacz,bo te kolory pasuja do kazdej kurtki.Ta ecru to z filmiku na yt "Modne i wygodne",jest tam umieszczony kursik jak zrobic taka czapke :) Do melanzowej dodalam biala nitke,ktòra pozostala ni z begoni,zeby byla troche grubsza.Ja robilam na drutach nr 5mm,u Iwonki byly druty nr 7mm.Czapka z daszkiem druty nr 4 mm.