niedziela, 25 września 2016

Malina :)

Malina juz skonczona.Moglaby byc dluzsza,ale zostalo mi tylko 20 cm wlòczki.Moze jak pojade do còrci i znajde jeszcze taka wlòczke,to przedluze.Wlòczka z odzysku,robiona na drutach 4 mm,a siagacz pod szyja na drutach 3,5 mm.Inspiracja byla "lady Kina" by Muriel Agator.Z opisu zrobiony jest tylko sam poczatek,reszta to moja kombinacja.Od karczka lekko rozszezana.

niedziela, 18 września 2016

Malina :)

Najpierw zrobila malinowy sweterek,robiony od gòry.Prawde mòwiac przelezal on prawie rok w szafie i moze z raz mialam go na sobie.Zostal spruty.Teraz powstaje wariacje "Lady Kina" by Muriel Agator.Sama gòra jest taka jak w opisie,reszta to kombinuje ja,Jest robiona lekko azurowym wzorem.Na zdjeciach stary sweterek i kawalek nowego.

poniedziałek, 12 września 2016

Szary sweterek :)

Bedac kiedys u mojej còrci kupilam sobie szara wlòczke,bo byla w okazyjnej cenie,i tak sobie lezala bo nie mialam na nia pomyslu.Szukajac wzoru do innej bluzki,trafilam na sweterek Asami Kawa z bardzo szerokimi rekawami,i postanowilam zrobic podobny.Nie mial byc identyczny(nie korzystalam ze wzoru),tylko mnie on zainspirowal.Mòj  sweterek jest robiony od gòry,a zeby miec szerokie rekawy,na rekawy,tyl i przòd nabralam identyczna ilosc oczek (korzystalam z tabelki samoliczacej).Przedluzylam jeszcze dodawanie oczek,zanim  zakonczyla rekawy.Nie zrobilam tez za bardzo szeroki,bo ja sama jestem "troche"szeroka.Ale efekt koncowy cieszy mnie.Rekawy ukladaja sie idealnie pod pacha,chociaz maja tyle samo oczek co tyl,albo przòd,i dekolt tez jest w sam raz.


                                         Tu najlepiej widac jak rekawy sa szerokie.

                                           To jest ten sweter,ktòry mnie zainspirowal.

sobota, 3 września 2016

Szydelko czy druty?

Oto jest Sara,ktòra postanowila dolaczyc do grona dziergajacych,ma tylko 8 lat.Wczoraj spròbowala przerobic pare oczek na drutach,ale stwierdzila ze za trudne (problemy z utrzymaniem drutòw).Wiec wyciagnelam szydelko,i pokazalam jak sie robi pòlslupki.Prawie caly dzien przesiadziala z szydelkiem.Prula i zaczynala od poczatku(to ma po cioci),bo chciala zeby robòtka wyszla prosto.Tak jak przez caly dzien buzka jej sie nie zamyka,to wczoraj nie bylo slychac Sary,taka siedziala skupiona.Jak na pierwszy dzien nauki,to niezle jej wyszlo.