sobota, 26 marca 2016

Swieta zaczac czas :)

W moim domu na swieta musial byc koniecznie swernik,a w domu mojego meza na Wielkanoc koniecznie musiala byc "pizza chiena"(to po neapolitansku).Wiec zrobila i jedno i drugie.A ze jutro bede kolezanki polki,to zrobilam tez nozki (bo tu nawet nie wiedza co to jest),salatka tez zrobiona wiec mozemy zaczac swietowac.Szkoda,ze tu nie ma tradycji swiecenia pokarmow,wiec "swieconki" nie bedzie.