piątek, 27 lutego 2015

Bukiecik kwiatow :)

Dzis nie robotkowo,a urodzinowo.Moj maz jak co roku bukiecik roz z bilecikiem,ze serce sie raduje.Taki gest jest dla mnie cenniejszy niz prezent :) A ja zrobilam tiramisu

środa, 25 lutego 2015

Kombinowany sweter ;-)

Zaplanowalam ten sweter zrobic inaczej niz wyszedl.Poprostu zabraklo wloczki,ktorej nigdzie nie moglam dokupic.Przez 2 tygodnie szukalam w sklepach,bazarach.Nic,poprostu ten kolor juz nie istnieje(chyba).A ze kamizelka nie wchodzila w rachube,musialam cos pokombinowac.Kiedys na bazarku kupilam swetr z mysla o jego spruciu,a ze sweter mial laczone razem wloczki(biala z mieszanka rozowej),postanowilam oddzielic te wloczki i dorobic z rozowej rekawy do mojego "kombinowanego "swetra.Na zdjeciu rekawy moga sie wydawac czerwone,ale tak naprawde wloczka jest koloru rozowego.Jak przymierzylam ten sweter,to calkiem niezle sie prezentuje.

poniedziałek, 23 lutego 2015

Nowa czapka.

Wczoraj zaczelam nowa robotke,czapka dla Oliviera.Wzor Tappe Hatte autorstwa Allison Britt.Napewno dzis skoncze.Potem tylko trzeba bedzie zrobic pompony,ktore nie za bardzo lubie robic.Tak jak pisalam,czapka skonczona,teraz tylko musze zrobic paczuszke i wyslac moje urobki do wnusia :) W zaleznosci jak ustawisz aparat,wychodza rozne zdjecia.To jest jedna i ta sama czapka w kolorze czrwonym z stalowymi paskami.

niedziela, 22 lutego 2015

Kamizelka dla Oliviera :)

Od dawna chcialam wyprobowac ten wzor,i udalo sie,a przy okazji zrobilam kamizelke dla wnusia.A przy okazji wykorzystuje resztki wloczki.To jest moj 100 post :)

Domowa pizza :)

Dzis nie robotkowo,a jedzeniowo.Postanowilam zrobic pizze domowym sposobem.Znalazlam w internecie przepis (koniecznie musial byc taki,jaki robia tu pizze).Jak na pierwszy raz wyszla calkiem nie zle,troche za bardzo chrupiaca,i w ciasto bylo za malo slone.Ale ogolnie wyszla nie zle.


czwartek, 19 lutego 2015

Czapka w warkocze

Szukalam wzoru jak zrobic czapke dla Oliviera,Znalazlam wzor I HEART CABLES pani Justyny Lorkowskiej.Nie jest bardzo skomplikowany,schemat bardzo dobrze opisany.Czapka prawie gotowa,teraz musze sobie przypomniec jak robi sie pompony.Obok jest zrobiny kawalek kamizelki.Tyl jest juz gotowy,w trakcie robotki jest przod.

sobota, 14 lutego 2015

Melanzowy rozowy sweter.

W ktoryms poscie pisalam,ze 2 tuniki zostaly sprute(te robione od gory),bo nie podobalo mi sie wykonczenie przy szyji.Jeden sweter juz zrobiony,teraz zaczelam drugi,.Znalazlam wzor w gazecie,sweter jest wykonany z rozowej wloczki,wiec pomyslalam,ze bedzie pasowal i do mojej.Mam tylko jeden problem,nie wiem czy starczy mi na rekawy(nawet 3/4),jak myslicie czy mozna doraobic rekawy z tej wloczki(buclè),wstawiajac pare paskow na przodzie,i rekawy potem zrobic z tej wloczki,albo caly sweter zrobic z melanzowej,a tylko rekawy jednokolorowa.
                                         To jest wlasnie ta wloczka.

czwartek, 12 lutego 2015

Fioletowa "dynia"

Zaczelam robic razem z "IK" dynie tzn.beret-czapka,ktora w pierwszym momencie jak zaczynasz robic naprawde przypomina dynie,wiec dziewczyny nazwaly ja dynia.Prawie koncze,ale mialam troche problemow,prawie w kazdym okrazeniu gdzies nie dodalam oczka,ale dalo sie naprawic bez prucia.Tylko na samym poczatku musialam cofnac sie o 2 okrazenia.To jest wiekszy kawalek mojej "dyni",a pod spodem motek zielony to spruta chusta Echo flowers,a fioletowy to chusta Gail,Beda zrobione od poczatku.
                                         Juz zrobiona !!!!!!!

poniedziałek, 9 lutego 2015

Melanzowy sweter.

I skonczony sweter z melanzowej wloczki.Ogolnie jestem zadowolona,tylko nastepnym razem bardziej musze popracowac nad wykonczeniem rekaow,sa troche za waskie,ale nie cisna pod pachami.Teraz w planach 2 kamizelki dla wnusia(zamowienie mojej corki).Jedna bedzie w gruba plecionke,a druga chce wyprobowac wzor.


                                         To zaczeta kamizelka gruba plecionka i wzor do wyprobowania

czwartek, 5 lutego 2015

Niebiesko-granatowy sweter !!

Nastepny sweter dla wnusia skonczony.Dodalam troche wloczki granatowej i wyszedl sweterek a nie kamizelka.Mysle ze trzeba zrobic paczuszke i wyslac udziergi,zeby nie wyrosl.Jeszcze mysle zrobic mu kamizeleczki,mam troche reszetek wloczki,i musialam spruc komplecik,ktory mu zrobilam zanim sie urodzil,bo sweter byl nie foremny,a spodenki od razu byly za male.Teraz bedzie na kamizelki.Oto sweterek w trakcie pracy.
                                         I juz gotowy.

poniedziałek, 2 lutego 2015

Moze i wyjdzie sweterek?

Moze po polaczeniu 2 kolorow bedzie sweter dla Oliviera.To jest wzor swetra na mezczyzne,ja robie mniejsza kopie,wiec wykorzystuje tylko wzor zygzakowy.
                                     A to wieksza polwa plecow juz zrobiona.

Plany na przyszlosc ;)

A te wzory czekaja na swoja kolej.Tym wzorem ma byc kamizelka dla Oliviera
                                           A te 2 wzory to na moje kolejne sweterki,wziete ze starych gazet(jedna z 1996 roku"Swetry",a bialy swteter z gazety tez "Swetry"ale juz z 2014.

Sweter Oliviera

Jeszcze wczoraj rekawki byly na drutcie,a dzis juz gotowy sweter dla Oliviera.W miedzy czasie zaczeta robotka dla mnie.W zaleznosci czy mi wystarczy wloczki,bedzie kamizelka,albo tunika z 3/4 rekawem.Znalazlam tez wzor na kamizelke dla wnusia i bardzo fajny wzorek dla mnie.Z melanzowej juz sie robi.Jak zwykle prulam juz 2 razy,bo za duzo nabralam oczek.


niedziela, 1 lutego 2015

Sweterek dla Olivierka

Jak pisalam wczesniej,chusty na razie poszly na bok,nie mam ochoty je robic.Zaczelam dziergac z powrotem sweterki.Teraz przyszla kolej na wnusia.Kupilam sweterki zeby wiedziec jaki rozmiar mam robic.Oto pierwszy z nich w warkocze.Musze dokonczyc rekawki,zszyc,wykonczyc pod szyja,uprac i rozprasowac troche warkocze,bo bardzo sciagaja sweter.

Nowe dodatki

Jak napisala Agnieszka,IK,ze luty to miesiac zakochanych,z tej okazji zrobilam etui na telefon w serduszka i opaske dla mnie tez w serduszka.W miedzy czasie robi sie sweterek dla wnusia w warkocze i w planach sa kamizelki,tez dla wnusia.Chociaz musze wam powiedziec ze opornie idzie mi robota,chyba opuscila mnie wena do dziergania.Mysle ze to wina zimy(a i tez sytuacji jaka jest tu we Wloszech,ze z praca ciezko).Tam gdzie pracuje(pracownia krawiecka),byl czas ze pracy bylo mniej,a teraz poprostu od dluzszego czasu mamy przestoj.Mysle,ze blizej wiosny wroci chec do zycia i dziergania.