wtorek, 22 grudnia 2015

Swieta :)

Przygotowuje sie pòl na pòl,tzn.troche po wlosku,troche po polsku.Zrobilam struffoli i pizze scarola ,bo tu bez tych dan nie ma swiat.Zrobilam tez kròlewiec.Na wigilie tez przygotowuje troche dan wloskich,troche polskich.Oto nie ktòre moje wypieki.Pizze spròbowalam,jak na pierwszy raz wyszlo super,struffoli tez.Kròlewca jeszcze nie spròbowalam.


wtorek, 15 grudnia 2015

Byly sobie czapki dwie ;)

Jeszcze 2 czapeczki.Granatowa robiona na drutach,a kolor ecru zrobiona na szydelku.Teraz zabieram sie za bardzo szeroki szalik :)

czwartek, 10 grudnia 2015

Komplecik :)

Skonczylam szaliczek i czapeczke na roczna dziewczynke.Mysle ze czapka bedzie dobra,bo robilam na oko nie widzac glowki,ani tez nie mialam rozmiaru.



środa, 9 grudnia 2015

Sezon zimowy :)

Sezon zimowy wiec czapek ciag dalszy.Ta ma byc dla rocznej dziewczynki,chce zrobic jeszcze poncho,szaliczek i jak wystarczy to jescze jakies skarpeteczki.Potem jeszcze musze zrobic 2 nastepne czapusie.

Pary???????

Ktos kiedys dobrze powiedzial,ze nieszczescia chodza parami.Dzis mamy 9.12(sroda),a u mnie jakby piatek 13.Pekla mi oprawka od okularow,a bez nich jak bez reki,maz ma zapalenie oskrzeli,a pies problemy z zoladkiem.Szpital w domu,ich lecze zastrzykami,a sobie na "cito"musialam zrobic okulary,bo nie ma pracy,ani moich robotek(starosc nie radosc).Tu przedstawiam wam moja robotke,ktora musialam wykonac w trybie natychmiastowym.Wloczke dostalam w srode wieczorem(poprzednia srode),a czapka miala byc gotowa na sobote.Czapka miala byc dluga.Dostalam 2 motki wloczki merino(cale 100g),zaczelam robic sciagacz na szyelku nr4 (rozmiar 54 cm),poszedl prawie caly motek.przymierzylam,a ona opada mi na oczy,a czapusia miala byc dla 9-letniej dziewczymki.Wiec bylo prucie i zaczynanie od nowa.Zrobilam mniejsza,ale okazala sie za krotka,wiec znowu prucie,i znowu od nowa.Ostatnia wersja,to sciagacz zrobiony na szydeku 3,5mm,czapka zupelnie innym wzorem z dodatkiem innej wloczki,okazala sie odpowiednia.Nie lubie robic w ciemno,kiedy nie moge przymierzyc na dana osobe,a "merino"z ktorej robilam,byla chyba najgorsza wloczka z ktorej robilam.Kolory ukladaly sie fatalnie i bardzo malo wydajna.Juz o wiele lepiej robi mi sie z akryli.To wynik mojej pracy.Te dwa zdjecia na gorze to pierwsza czapka,nastepne to druga czapka.





sobota, 14 listopada 2015

Czapeczki siostrzyczki :)

Zaczelam robic czapusie dla wnuczka mojej kuzynki,ale juz w trakcie widzialam ze bedzie za duza.Pomyslalm nic nie szkodzi,bedzie dla mojego wnusia.Ale nie wiem na kiedy,bo czapka jest dobra na mnie.Wiec zaczelam robic druga mniejsz,mysle ze ta bedzie dobra dla Raffaele.Obydwie sa z niebieskiej wlòczki,tylko paskami sie ròznia.Wzòr wzielam z blogu "U Antoniny",a ta pani ma go z wiekowej "Przyjaciòlki".Robi sie szybko i latwo,mnie to zajelo pare godzin.





czwartek, 12 listopada 2015

Pietrelcina-wycieczka

W niedziele zrobilismy sobie wycieczke do miasta gdzie urodzil sie ojciec PIO.Jest to nie daleko ode mnie (okolo 60 kilometròw).Wypad byl bardzo udany,ludzi moc,a szczegolnie byly kolejki do miejsc,w ktorych zyl ojciec Pio.Jest tam tez szopka z 1780 roku.Przepiekna.Naprawde warte zobaczenia.







Shalom cardigan by Meghan Mcfarlane.

Skonczylam,nawet nie zle sie prezentuje na mnie.Chociaz musze sie przyzwyczaic do takigo modelu. Robilam na drutach 4,5,poszlo mi okolo dwa motki (100g),i trzeci tylko troche zaczelam.Od pasa z jednej i drugiej strony dodalam po 10 oczek.


wtorek, 10 listopada 2015

Shalom cardigan by Meghan Mcfarlane

W trakcie robòtki jest ta kamizelka,Na razie jest odlozona na bok,bo musialam zrobic czapusie dla wnusia.

Byly sobie czapki dwie ;)

Zrobilam dwie czapusie.Jedna na urodziny synka sasiadki (sowa),druga (minionek) dla mojego wnusia.Wzòr na czpusie podpatrzyla w internecie,a do minionka podaje link jakby ktos chcial skorzystac:http://knittiamo.blogspot.it/2014/01/cappello-minion-crochet.htm.Jeszcze jedna jest w robocie,dla còrki sasiadki.





niedziela, 11 października 2015

Nowe robòtki.

Zaczete sa nastepne 3 robòtki ( w tym jedna to pròbka wzoru),nie mowiac o innych dwòch sweterkach zaczetych i nieskonczonych.Fioletowy to kròliczek,niebieska to pròbka wzoru,ktòry zobaczylam na youtube (film Galiny Belikovej),a zòlta to komin robiony wzorem "wezel salomona".


niedziela, 4 października 2015

Zielona kamizelka :)

Skonczylam nastepna kamizelke (zieloma).Zaczelam ja od gòry,jest bez szywania.Troszke zwezana po bokach,zeby nie byla za szeroka.Wykonczenia sa na szaro,a na dole robiony alla sciagacz.Kamizelke ta zrobilam na szydelku nr 4,5 (sciagacz tez).Mysle ze bedzie dobra na wnusia,bo robie na oko,ostatni raz z bliska widzialam go w listopadzie w zeszlym roku.Ale nie bedzie problemu,najwyzej spruje sie sciagacz i sie przedluzy.



sobota, 19 września 2015

Kamizelka :)

Zrobilam kamizelke dla mojego wnusia.Robilam ja od dolu na okraglo bez szywania po bokach,zszyte sa tylko ramiona (oczka zszywane prosto z drutu tzw "zywe oczka".Po bokach dodalam oczka w taki sam sposob w jaki dodawalam w letniej bluzeczce robionej "prawie"razem z Agnieszka (IntensywnieKreatywna),bo dalej walcze z rekawami.Wybralam ten sposob zszywania,bo jest bardzo estetyczny,poprostu prawie go nie widac,dla dzieci jest bardzo wygodny.Teraz planuje zrobic kamizelke ale od gòry.