niedziela, 27 lipca 2014

Moja chusta Gail

I oto efekt koncowy.Chusta zrobiona.Robilam ja w czasie podrozy do Polski(w autobusie) i w drodze powrotnej,wkonczylam tylko w domu.Miala byc z tych mniejszych,a wyszla dosyc dluga.Moze z troche za grubej wloczki ja zrobilam,ale wyszla calkiem nie zle.Potwierdzam,ze ta chusta nie nalezy do trudnych,wystarczy tylko dobry schemat(mnie link podeslala Agnieszka jej blog to "intensywnie kreatywna").Osmielilam sie i zrobilam.Napewno nie bedzie ostatnia,bo bardzo przyjemnie sie robi.Ocencie ja sami.I jeszcze raz chusta Panache,ale juz na modelu,ktorym jest moja kolezanka.



wtorek, 15 lipca 2014

Wlasnie probuje robic chuste Gail,cos tam wychodzi,zobaczymy jaki bedzie efekt koncowy,czy nie trzeba bedzie spruc.Oto kawalek mojej chusty.

czwartek, 10 lipca 2014

Moja chusta "Panache"

Dzis wlasnie skonczylam,moja pierwsza chusta Panache,nigdy dotychczas nie robilam zadnych chust.Na blogu Agnieszki(Intensywnie Kreatywna),znalazlam opis,jak zrobic taka chuste,rzadek po rzadku,wiec przyjelam to wyzwanie.Lekko nie bylo,bo przychodzi moment,ze na drutach masz 323 oczka,a jak siebie znam nie poszlam na latwizne,bo robilam 3/4 kola,a nie 1/2,wieco mozecie sobie wyobrazic ilosc przerabianych oczek.Nie obylo sie bez pomylki w 107 rzedzie.Pomylilam jeden rzadek,a musialam spruc 3,bo zauwazylam pomylke w 109 rzedzie.Wiec prulam 3 rzadki,oczko po oczku,ale naprwilam i dalej juz poszlo gladko.Obawialam sie tez wykonczenia szydelkiem(bo ono nie jest moja mocna strona),ale wyszlo nie najgorzej.Jak juz upralam i zblokowalam,to efekt mnie zaskoczyl,nie moglam uwierzyc,ae sama ja zrobilam.Wiec chce sie nia pochwalic,ocencie sami.