niedziela, 15 czerwca 2014

Kocyk skonczony :)

Moze nie robie tak szybko jakbym chciala,ale musze oszczedzac rece(bo sa mi potrzebne tez do pracy),ale wlasnie skonczylam kocyk dla mojego wnusia.Wykonczylam prosto szydelkiem(slupkami).Nawet nie zle poszlo mi na rogach,bo musze sie przyznac,ze nie jestem dobra w pracach na szydelku.Splot kocyka to splot "gwiazdkowy",zaczerpniety z blogu "intensywnie kreatywna".Oto on:



Zaznaczm ze kocyk konczylam ogladajac mecz Wlochy-Anglia,ktory zaczal sie o polnocy,a skonczyl o 2 nad ranem.Warto bylo,bo wlosi wygrali(chociaz nie jestem zwolenniczka meczow),ale spania i tak by nie bylo,bo moj malzonek bardzo przezywa.