czwartek, 1 maja 2014

Dawno mnie nie bylo,bo nie bylo czym sie pochwalic.Z powodu reki(blokada lokcia),prawie nic nie robilam na drutach.Potem doszla choroba mojej psiny,wiec tez nie mialam glowy do pisania.Na koniec pekly mi okulary w taki sposob,ze tylko trzeba bylo wymienic na nowe.Ale choc powolutku skonczylam moja tunike.A psina ma sie juz lepiej.Oto moj sweterek:
 Motyw na przodzie i rekawach zaczerpniety z gazety "Swetry" z 1995 lub 1996 roku.