środa, 26 lutego 2014

Urodzinki

Zachcialo mi sie zrobic na urodziny,cos innego niz ciasto.Bedac tu(wlochy),bardzo czesto na okazje jest "babà rustico".Jest to ciasto drozdzowe,z dodatkiem roznych wedlin i sera.Przygotowuje sie najpierw ciasto,(bez cukru),a potem dodaje sie wedline i ser(pokrojone w drobna kosteczke).Wklada sie do formy i zostawia do wyrosniecia.Piecze sie w piekarniku w temperaturze 180°.Oto ona:
 Jak na pierwszy raz wyszla calkiem nie zle,a smakuje wybornie :)

poniedziałek, 24 lutego 2014

Olivier

A to moj najukochanszy skarbek,pierwszy wnusio.Urodzil sie 15.02.214,ma dopiero 9 dni.Szkoda tylko ze jest tak daleko..Ale moze w krotce sie zobaczymy :)

piątek, 21 lutego 2014

"alla"tunika

Wlasnie skonczylam kolejna robotke.Cos jak "alla"tunika robiona od gory.Rozmiar wziela z blogu "u Antoniny",(wyszla troche za duza).Nastepny sweterek robiony od gory,bede musiala zrobic o jeden rozmiar mniejszy.Oto ona:
 Myslalam ze do latwych nie nalezy zrobienie swetra od gory,ale sie pomylilam :)
 A zeby nie pomylic przodu z tylem,przyszylam z przodu korliki.
 Teraz tylko wyprac,wysuszyc i lekko przyprasowac wykonczenia.I oczywiscie wziac sie za kolejna robotke.

sobota, 15 lutego 2014

Olivier

Dzis o 22.30  urodzil sie moj pierwszy wnusio.Moje nerwy siegnely zenitu,czekajac na widomosc od mojego ziecia.Nigdy wiecej bede czekac tak daleko od nich.A wazy 4kg500gr.Do malych nie nalezy.Musze zmodyfikowac robotki,zaczac od tych wiekszych.

środa, 12 lutego 2014

Fionka

Moja psinka cos przychorowala,ma problemy gastryczne.Wlasnie jestesmy po kroplpwce.Zobaczymy co bedzie jutro :(

środa, 5 lutego 2014

"Grypka"

A to etui na telefon,zrobilam go gdy siedzialam w domku z grypka.

Robota z zeszlego roku.

Przegladajc moja szafe,znalazlam szalik z zeszlego roku,zostal mi jeden.W tamtym roku byl tu hitem,zrobilam ich chyba z 50,(oczywiscie nie dla mnie).Bardzo latwo sie robi,potrzeba mniej niz godzinke,zeby zrobic taki szalik.Oto on.


niedziela, 2 lutego 2014

"Kolnierz" na szyje

Tak dziergam sobie,to szaliczek,to szyjogrzej,i tak sie zastanawiam gdzie je zaloze,jezeli tu nie ma zimy.Mysle ze robie to dla przyjemnosci,zeby cos nowego sprobowac.Ten model zaczerpnelam z "Sabriny",dodatki na zime.Robi sie bardzo latwo,tylko koncowke robi sie na okraglo.Oto rezultaty.

 Nie jest zszywany,golf jest tylko zrobiony na okraglo.
 Czapka juz wczesniej byla zrobiona,a teraz jest tkomplet.