poniedziałek, 13 stycznia 2014

Skarpetki

A to jeszcze jedne skarpetki.Nie chce mi sie robic na 5 drutach,wiec poszlam na latwizne.A ze nie mialam ochoty liczyc oczek,to przod skarpetek laczylam z tylem.A zeby nie bylo widac dziurek laczenia,to najpierw laczylam,a potem przerabialam oczka.Nawet nie zle wyszly.Przepraszam za taka pisownie,ale pisze z innego kraju,i klawiatura nie ma naszego alfabetu.Mam calkiem nie zly ubaw,bo tu robia na drutach,trzymajac jeden drut pod pacha,wiec zdziwia ich nasza metoda,a szczegolnie nowoscia dla nich sa druty na zylce,lub robotka na 5 drutach :)